O mnie

Na co dzień jestem software engineerem. BeeOps to moja druga noga — robota rękami, na świeżym powietrzu, z konkretnym rezultatem na koniec dnia.

Zaczęło się od kilku uli i ogrodu wokół domu. Dziś robię to samo dla sąsiadów i okolicznych klientów — z tą samą uwagą do detalu, którą wkładam w kod.

Dlaczego „BeeOps"? „Ops" jak operations w IT — utrzymanie, monitoring, niezawodność. Tylko że tu obiektem jest Twój ogród, podjazd i ule.

Gdzie pracuję: Toruń i okolice — promień ok. 25 km. Większe wyjazdy po wycenie.